Druga drużyna rocznika 2013 nie będzie dobrze wspominać pierwszej kolejki II ligi okręgowej. Mimo pewnych problemów kadrowych liczyliśmy na lepszy występ, tym bardziej że przed meczem wydawało się, iż wszystko zaczyna się układać. Niestety, rzeczywistość okazała się inna i wciąż mamy sporo elementów do poprawy.
W spotkaniu wyjazdowym w Kórniku z Kotwicą musieli uznać wyższość rywala. Choć murawa nie sprzyjała grze i utrudniała kontrolę nad piłką, nie szukamy w tym usprawiedliwień. Lepiej w mecz weszli gospodarze, którzy od początku narzucili swoje tempo i szybko objęli prowadzenie. Z czasem gra się wyrównała, a i nasi zawodnicy mieli swoje okazje, jednak zabrakło skuteczności. Przeciwnicy natomiast byli bezbłędni pod bramką i do przerwy prowadzili już 3:0.
Po zmianie stron pojawiła się nadzieja na poprawę gry — i rzeczywiście przez moment wyglądało to lepiej. Niestety, pechowo stracona bramka podcięła skrzydła naszej drużynie. Tego dnia niewiele układało się po naszej myśli, czego przykładem była także piąta bramka dla Kotwicy — samobójcze trafienie z niemal połowy boiska. Gospodarze dołożyli jeszcze dwa gole i zasłużenie wygrali.
Gratulacje dla przeciwników a już za tydzień szansa na rehabilitację — zagramy w Szreniawie z Lubońskim KS.
️
#2013
















